Na garnuszku u dojrzałego rodzica

Wspólne mieszkanie dorosłego dziecka z rodzicami emerytami może nieść tyle samo obopólnych korzyści i radości, co udręk. Jednak powinno być efektem świadomej decyzji, jawnych ustaleń, partycypowaniem w kosztach każdej ze stron. Powinno opierać się na szacunku, zaangażowaniu i wybaczaniu drobnych niesnasek. Nie może być przemocą materialną ani psychiczna, ani uzależnianiem od którejś z osób. CZYTAJ WIĘCEJ

Reklamy

Dojrzewający luz

Magisterkę robiłam zaocznie. Razem ze mną studiowały kilka kobiet w wieku około pięćdziesiątki. Trzymały się razem. Zawsze były przygotowane do zajęć, siedziały w pierwszych ławkach i brały aktywny udział w zajęciach. Nie zrywały się, nie gadały podczas wykładów, aspirowały do najwyższych ocen. Na dodatek były serdeczne, roześmiane i takie zdystansowane do samych siebie. Były inteligentne i przebojowe, zadbane i wyluzowane.
Patrzyłam na nie z podziwem, może trochę zazdrością. Też taka chciałam być. I wiecie co? Teraz się taka staję… CZYTAJ WIĘCEJ

(Bez)względny szacunek wobec osób starszych

Rok temu, kiedy zaczynałam pisać bloga i prowadzić profil @przedjesienie na Facebooku, miałam podejście, że każdy senior i każda seniorka zasługuje na szacunek, wyrozumiałość, tolerancje największych dziwactw. Nawet jeśli ich zachowanie godzi w młodsze pokolenia, nawet jeśli sami nie wykazują się tolerancją i szacunkiem. Uważałam, że wobec osób, które wkroczyły w dojrzałość, powinniśmy się zachowywać z pobłażliwością, zwłaszcza wobec naszych bliskich. Przecież nas wychowali i utrzymywali. Przecież jesteśmy ich częścią w sensie dosłownym i metafizycznym. Przecież za kilka lat nie będzie ich z nami. CZYTAJ WIĘCEJ