Widzę, jak się starzejesz – powiedziała moja córka

Kiedy zaczynałam pisać bloga półtora roku temu koncentrowałam się na relacjach dorosłych dzieci i ich starzejących się rodzicach. Pisałam o potrzebie zgody w rodzinie i szacunku wobec starszych; o wyrozumiałości i cierpliwości. Byłam wówczas pod wrażeniem zmian jakie zachodzą z moimi najbliższymi, których dotykał proces starzenia. Zmianami ich zachowań, ich wyglądu, ich stylu życia. Nie przypuszczałam, że sama też będę obiektem obserwacji w tym zakresie dla młodszego pokolenia, dla mojej nastoletniej córki. CZYTAJ WIĘCEJ

Reklamy

Kobieta dojrzała na marginesie życia

Nie mogę pogodzić się założeniem, że za kilka czy kilkanaście lat moja wartość jako pracownicy, jako kobiety, jako człowieka będzie niższa niż teraz. Przecież moje poczucie własnej wartości rośnie z każdym rokiem. Przecież staję się emocjonalnie bardziej dojrzała. Przecież jestem bardziej świadoma swoich pragnień i możliwości. CZYTAJ WIĘCEJ

Na garnuszku u dojrzałego rodzica

Wspólne mieszkanie dorosłego dziecka z rodzicami emerytami może nieść tyle samo obopólnych korzyści i radości, co udręk. Jednak powinno być efektem świadomej decyzji, jawnych ustaleń, partycypowaniem w kosztach każdej ze stron. Powinno opierać się na szacunku, zaangażowaniu i wybaczaniu drobnych niesnasek. Nie może być przemocą materialną ani psychiczna, ani uzależnianiem od którejś z osób. CZYTAJ WIĘCEJ